kliknij kotecka...Klakierek imię jego!!

se przyjaraj zanim zaczniesz czytac to to!!


..przebiec 10 minut w 4 sekundy..!! 2011-03-07 11:41:27

...szczur mnie się śnił nocy dzisiejszej...ano dzisiejszej, abo nad ranem mnie się śnił on...taki schwytany w dłonie przez osobę jakąś..
bliżej mnie nie znaną...i później jeszcze inne jakieś gorsiejsze rzeczy były...
jebać szczura..!
znów mam robotkę...już nie gniję doma...ino rabotaju ... ale nie ciężko, raczej spokojnie i lekko...i juz nie ma jebanego dźwigania, i
stania szefowej nad baniakiem mym, i spozierania jej na każdy krok mój...jest teraz spokój, light.... i bezstresowo...może nie taka kasa  jak tam...ale jest...starcza nam. Firma amerykańska...wogóle glanc pomada..!..także pod tym względem na ryju banan jest..

a dodatkowo...hmm....szczęśliwości większej u mnie brak...
zimowe przesilenie jak co roku...ale wiosna blisko to i może zmieni się coś ;]
rutyna, rutyna i jeszcze raz rutyna...coś czego  NIE  ZNOSZĘ..!

idę sĘĘĘeeeęeeęę Małą Brytanie pooglądać..pośmiac się z gUpków troszkę..i z jedynego geja w wiosce..!

3mta się paskudy ..!!
i dOOpa..!! ;]

skomentuj (4)

....tam tam tatatam..... ;] 2010-08-15 09:58:58

Kochana Karolinko ta notka jest kierowana do Ciebie....wiem wiem, co się wczoraj wydarzyło...dziś już jesteś pewnie szczęśliwa, że już po pierwszym tańcu ;] Kongratulejszyn...nie umiem zbytnio życzeń składać...ale życzę Tobie Cudowna Osobo Wszystkiego Naj Naj Naj na Nowej Dróżce...no i Twemu Mężusiowi również ;] Abyście zawsze się dogadywali, i żyli w milusiej atmosferce, abyście na zawsze się kochali...a w sytuacjach mniej komfortowych dla Waszego związku, żebyście zawsze na kompromisy szli....i żeby sielanka trwała do końca....Oczywiście życzę gromadki...no bez przesady.....może nie gromadki, ale fajnych tłuściutkich na mordkach dzieciątek...aby były zdrowe i rumiane..i żeby nie za bardzo były chałaśliwe ;] Tego i wszystkiego czego sobie zamarzycie Wam Kochani życzę .. naprawdę z Całego MOjego Małego SERDUSZKA....;] bo komu jak komu, ale Tobie Anielico się należy wszystko co najcudowniejsze...


skomentuj (3)

Nie chcę wiedzieć, jak uzasadniasz strzelanie do zwłok .. !! 2010-07-24 12:32:55

jak to przystało na lipiec, tak właśnie mamy lipiec, ładny, pachnący, troszkę kolorowy lipiec, to piszę notkę, żeby norma była....trzeba mieć normy blogaSSkowe, a co!!!!!!!!!!!
lecz nie pobilismy temperatur lipcowych, NIE POBILIŚMY !! no może Słubice pobiły, jakiś dziwny zbieg okoliczności ? abo Słubice pobiły ;] kogo?...pewno Alinka miała cos z tym do CZYNIENIA..!!
jest po 12 siedzę i siĘdzĘ, dumam, a nawet DumaM...szto u mienia?...w baniaku potargane, aura coś moim kudełkom nie sprzyja, jest PUCH, jeden WIELKIE PUCH, akysz PUCHU jeden ;]...za tydzień idę na weselisko takie wiesz, wsiowe, takie z koniamy i wogóle bimbrem, i w OSP ;] hahahaha....nie mówię, że nie wiem jaką katanę na garba mego przyodziać...abo się nie przejmuję tym, tam każdy już pijany przytupa, więc idę sę we szlafEroku ;] ale takim atłasowym, pełen dizajn ;] hahaha .... i boso niczym rusałka jakaś ;]

Tylko zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy......jak to Kazik śpiewał/mówił...a ja lubię jak jest DŻyDŻyŚCIE.
oi !! Monia mocno lubi jak jest tak jak jest właśnie teraz ;] pachnie ładnie wilgocią, takim nawet można powiedzieć błotkiem...supa..!!

a wiesz dziś słyszałam sztorm przez telefon, oj jaki on był fajny głośny, i uderzający, i do wydmÓW sięgający ;] taki słony i mokry....i muszeleeee przynoszący, oj sztormie sztormie...!...czemuż Ty jesteś sztorm?

zajadam sobie POLSKĄ KRÓWKĘ...ale ona sie nie ciagnie i nie lepi się do zębów, i do podniebienia, i do migdałków...więc nie jest taka za pyszna, i za przemniamniuśna, jest można by powiedzieć ZWYCZAJNA, SKROMNA, MAŁO MNIE ZADOWALAJĄCA, co by nie rzec, że jest QRWA NIE_MŁODA....TYLKO STARA... i pewnie też dlatego jest nie_ciągliwa...a ja lubię właśnie te ciągliwe....zjadłam jedną i chyba już nie mam ochoty na więcej, także jedna mi starczy, bo mi już ochota i smak zupełnie na nie przeszedł...gUpia KROWA..!....a ić Ty...hadziaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa......!! przetopię ją na karmel i taki finał będzie..!!!

a w TiVizorni jak zawsze mało ciekawe rzeczy.....brzydka GAGA śpiewa....i hop hyc, se przełączyłam.......i reklama batonika duplo leci, duplo jest małe, a małe jest piękne......a tfu...!! przyjemność od początku do końca, kto im te pisze scenariusze?..bez endu, srendu...!!...a właśnie mam klikera ;] hahaha..ale się spsuł mi....i leży już w szufladzie i to na samym jej końcu, za KARĘ.....porozmawiałam z nim sobięĘĘęęęęę po MIĘSKU ;/....

i komary znów grasują, i inne latająco fruwające skurwysyny, których nie NAWIDZĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘęęęę..!! blehhh.....ciach ciach....idę sę....

no i efekt AXE


nie wiem nie jadłam, ale jednak wierzę....wieŻę.....

o 15 wyjazd na daczę....ognisko i podlewanko..i zezolka karmionko....zrobię mu cyk cyk fotkię...i ją WAM objawię....;]

3mta się Paskudy.....
Alinko :*
Moja WIERNA czytelniczko...!!

skomentuj (2)

..czy się tak DA?.. 2010-06-09 14:43:33

..nie wiem skąd topic na tytuł przyszedł niespodziewanie jak grom z  jasnego nieba ;] hahah
u mnie burza za burzą...siedzę w domu z piwem w ręku z laptoKiem na kolanach i pod kołdrą i się "modle" co by nie przypierdzieliło w mnie ;] hahaha
cóż u mnie?..hmmmm......śledzę losy serialowych ludzi.....hahah...moda na sukces po milionach odcinków nadal wydaję sie interesująca ;] hahah... mecenas PRADO od pierwszego odcinka zamiqrował popełnić samobójstwo..lecz zawsze z mało zadowalającym skutkiem, od czasu gdy mu rybki zagryzły chomika nie ma wcale szczęścia do prób samobójczych, głowa w piekarniku gazowym też już była..lecz się okazało, że brakło w butli gazu...hmm....skaleczenie się tepym narzędziem typu widelec w piętę też nie przyniosło zadowalającego skutku, dodam tylko, że MECENAS PRADO pomylił nóż z widelcem..hahahah...DOŚĆ TEGO..!!
idę sobie zrobić transfuzję z Domestosa, i chyba znów wsio do normy jako takiej powróci nazad ;]
zazdroszczę Ci Alynko ;].... hahah...ale ja worków z piaskiem układac nie kce...ostatnio byłam w Uniejowie na zamczysku, organizowałam festyn dla dziecków ;p .. i zamiast festynów dzieci musiały wsypywać suchy żwir w te okrutne woryyyy !!
phyyy.....
mało weny ostatnio, ale pisze gdyż kce .......;]

czytam znów szystkie knigi z biblioteczki..;]...hahah...saga zmierzchu pochłonięta została chyba po raz 20....;] hahahaha..połykam ją wzrokiem ;] ...cierpię na bezsenność, więc czasu mam a czasu ;[ i tak ostatnio nie spałam 72 godziny, zamieniam się w wampira, tylko z jedym małym defektem ten wampir...muszę oddychać, ale ciężko mi jest, bo upały mnie wykończa ;] hahahaha...
niedługo wakacje...urlop...pUSTKA...później Kezmark Słowackij i będzie dobrze...!
ale póki co muszę odwiedzić pocztę w wiadomym celu tylko dla KarolYnkY AlYnkY ;]
pozdrawiam wszystkich upalnie z leTkOM nutkOM dekadencji ;]

i jeszcze na zakończenie dialog z sobotniej imprezy, kiedy to o 3 w nocy wybraliśmy się do sklepu w celu zakupienia małych zakupów...
- Renatka kup jakieś lody i sok pomidorowy..-mówi Bartek
- ok..a jakieś konkretne te lody?-się pyta Renia
- nie e obojętnie..moga być na patyku..-mówi Waran
- ok....
tup tup..potuptaliśmy do sklepu..z jednem małym okienkiem, gdyż była noc...a Pani sklepowa się zbirów boi, Renia podeszła do okienka a reszta ekipy usiadła na "parkingu dla rowerów" mnie akurat pręt w dOOpę wlazł..
- dobry wieczór..poproszę 14 BIK MILKÓW i dwa soki pomidorowe...- powiedziała Renatka, trzymając fason, pomimo zaburzeń psycho-ruchowych po wydojeniu 5 butelek Absoluta Grejpfrutowego...i 2 butelczyn whisky Glenlivet ;]
- prosze tu są lody ale soku pomidorowego nie ma..-mówi podejrzana ekspiedientka ;]
- Pijoki nie ma soku pomidorowego..:(...-krzyczy Renatka do nas z wielce smutnym wyrazem lica..
- to kupo ogórkowy Niunia- krzyczę głosem pełnym nadziei, że bedzie chociaż ogókowy..
- ?? - ekspedientka
- dziękuję, dobranoc - powiedziałą Renia i czym prędzej udaliśmy się na chatę celem dokończenia wszelkich trunków znajdujących ię na czy też pod stołem ;]
sialalalal ;]

HOUK..!!

skomentuj (4)

..Mahjong..! 2010-04-22 11:10:18

..gram ja sobie ostatnimi czasy caly czas w Mahjonga..
ta gierka mnie wewnętrznie uspakaja..i mogę swój MUsk w ten sposób ćwiczyć..
..byłam dziś w PUPie..hyhy..sto lat tam nie byłam, no ale nadarzyła sie niestety okazYja to iść musiałam..zrobiłam własnie ładne ciasto..i jestem na zasiłku ;]...ale nie długo ;]..troszke muszę odpocząć od tego wyścigu szczurów, który mnie do tej pory przez ostatnie pięć lat otaczał...




niedługo majóweczka, czas odwiedzic Biskupin i arboretum w Rogowie ;]
a później grill u Justynki Mojej Kochanej ;]
i wódka i piwo..i winko..i <buuuuch>
nie kce mnie się tutaj pisać, ale nasakrobę tak dla oooo!..świętego spokoju..dla siebie samej, żebym później nie wyrzucała sobie, że w wolnych dniach sie nygusiłam, a takto robię coś konstruktywnego dla ludzkości... :P...dla mnie samej..coby później było co na stare lata poczytać, czy dzieciom czy wnukom..moja sis jest w ciąży, małego Bąbelka będzie miała.. ;]

papa!..
mada FaKa!!
kOnusek

skomentuj (13)

..Q..R..W..A..!! 2010-04-11 11:55:08

10 KWIECIEŃ..
- urodziny Adriana
- spotkanie na szczecińskiej Mateusza
- picie zimnego szampana w szklaneczce od Danielsa
- nasza rocznica..ja pamietałam...
- katastrofa lotnicza...szkoda ludzi jako ludzi...nie jako polityków...dowódców..czy osób duchownych..
- ostatni dzień w pracy

qrwa nigdy nie zapomne tej daty..nie kce mnie sie tu pisać, ale dostałam przez ostatnie dwa tygodnie takiego kopa w moją dOOpe, że nie mam sie komu wyżalić, i mażę sobie ot co tak tutaj..mażę mażę..mam dość dogadywań..qrwa zasnąć mi się kce..i tak na miesiąc albo dwa..albo niech oni wszyscy się już wyprowadzą i będzie święty spokój..bo inaczej ja osobiście nie dam rady..qrwa..nie wierzę, że JA..ja..Ja...mam takie humory, zawsze uśmiech na ryju, głupie pomysły w baniaku, niespodziewanki, a tu co..raptem taki szok, dureństwo jedno wielkie, horror szoł..mada faka...mada faka..a gdzie znajomi...ach co ja przeżywam...dlaczego to jest tak pojebane wszystko..żeby nie napisać, popierdolone..megapopierdolenie...w mUzgÓ sieczka...

skomentuj (2)

...stuku puku.. 2010-01-26 22:08:36

zima...taka jaką lubię...szron maluje kwiotki na oknach w autobusach, pod warunkiem, że jakis nadjedzie ;] koksowniki na przystankach..one naprawde łączą ludzi ;] moja afazyjność się pogłębia ;] uhiuhiuhiuhi...;]
budować się będę ;] fajosko...jutro musze ganiać do biblioteki o prawie budowlanym poczytac cosik ciekawego..;]
a tak pozatym nic sie mi nie kce i chOOj...
szymon tak dodatkowo to moja afazYja jest chroniczna ;] a to ci nowowść..oj konusek dzis w kiepskim humorku, aboć dieta znów jest u mienia...a ide se ja sobie, nie mam ochoty juz stukać w tą klawiaturkęęęęĘĘĘęęęę :P Alynko raz jeszcze najlepsiejszego staruszko Ty Moja ;]


skomentuj (11)
kOnuskowa Kniga życzeŃ





2011
marzec
2010
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
styczeń
2009
marzec
2008
grudzień
marzec
2007
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad

mÓzgojebne strony..!! i inne !!
wiocha moja ..bleee...
..strzeż sie umarlaków..!!.. ..a bu!..
..bałwan z kosmicznego smalcu.. ..i z płaskostopiem..
latający circus..hrehre angole, których ubóstwiam..
III Rzesza 88
zrób to sam..

!! skikam se sobie tutaj !! a po co ? bo lubie ;p
coś ...dla zielonych..;]
bukiet na serwerze !!
nieco inne spojrzenie.. ..na miłość międzyludzką..niekoniecznie hetero ! oczywista Rafał i Tomek
wawrzyniec ...uhiuhi..
żona go opierniczyła ;p

!! ULUBIEŃCY, których codziennie nawiedzam !!
alyiana wsadza paluchi do szarlotki w górze od bikini...FleSz ;]
Arka Noego na różowo ;]
ReewerwOOd być jak płynąca rzeka !!
Szczęscie w połaczeniu ze Ślicznotką.. więchieć sanFlałerów ;] za gramanicĄ
Jen'isławuś Słodki ;) polska chińszczyzna in GdzieśtamCity ... hihi ..
laMADŻYzm ; Madzofilozuje ;]
Anusia-Debrisiątko ;] delikatna jak dmuchawiec..i twarda jak skała ;]..kochana jEsT !
edowo jest sobie ed'die ... szum morskich falÓW...oi!
Linda mÓj ukochany brato-przyjaciel...;**
panna waryjatka do konca niezrozumiana osoba ;]